Tusk ujawnia w Sejmie: kryptowalutowa afera sięga szczytów władzy PiS i Zondacrypto
Weto prezydenta utrzymane, ale ujawniono kulisy afery
Sejm po raz trzeci nie odrzucił prezydenckiego weta do rządowej ustawy o rynku kryptoaktywów. Za utrzymaniem weta zagłosowali posłowie PiS, Rozwoju Plus oraz Konfederacji. Tym samym przepisy, które miały zwiększyć przejrzystość rynku, wzmocnić nadzór i ograniczyć ryzyko nadużyć, nie wejdą w życie. Głosowanie poprzedziło dramatyczne wystąpienie premiera Donalda Tuska, który ujawnił szczegóły śledztwa dotyczącego giełdy Zondacrypto.
Szef rządu, działając na podstawie ustawy o prokuraturze, przedstawił posłom informacje z postępowania prowadzonego przez Prokuraturę Krajową w Katowicach. Wynika z nich, że osoby związane z Zondacrypto wpływały lub próbowały wpływać na decyzje rządu PiS. W tle są ogromne pieniądze, umorzone śledztwa i obietnica ułaskawienia dla kluczowego świadka. Premier nie pozostawił złudzeń, że sprawa ma charakter kryminalny i dotyczy bezpieczeństwa państwa.
Ustawa chroniła bezpieczeństwo kraju i jego obywateli. Miała także przerwać łańcuch bezpośrednich powiązań między mafią i piramidami finansowymi a ludźmi z politycznego obozu poprzedniego rządu
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Spotkania w ministerstwie i tajemnicze zaginięcie
Premier ujawnił, że pierwsze spotkanie w tej sprawie odbyło się 28 kwietnia 2018 roku w Ministerstwie Finansów. Uczestniczyli w nim Sylwester Suszek – obecnie zaginiony, prawdopodobnie zamordowany przez swoich następców, inwestor Rafał Zaorski – którego aresztowanie sąd właśnie potwierdził, oraz Krzysztof Piecha – autor koncepcji Konfederacji dotyczącej ustawy o kryptowalutach. Zaproszenie skierowano do wiceministra finansów, pana Gruzy, który dziś jest doradcą kandydata na prezydenta Karola Nawrockiego.
Te rewelacje rzucają nowe światło na powiązania polityków z biznesem kryptowalutowym. Sylwester Suszek zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach, a śledztwo w tej sprawie było trzykrotnie umarzane w latach 2019, 2020 i 2022 – mimo wniosku Komisji Nadzoru Finansowego o jego podjęcie. Dopiero teraz, po zmianie władzy, prokuratura ponownie zajęła się tą sprawą.
Milionowe płatności i obietnica ułaskawienia dla Ziobry
Premier zacytował fragmenty protokołów z przesłuchań kluczowego świadka. Wynika z nich, że Zbigniew Ziobro miał otrzymać 2 miliony złotych za pośrednictwem fundacji Suwerennej Polski. Świadek zeznał, że wypłacił 500 tysięcy złotych ze swojego rachunku bankowego, ale dalsze wpłaty zostały zablokowane przez bank, który wypowiedział mu umowę. Ziobro podobno przestraszył się i chciał zwracać pieniądze, ale publicznie przyznał, że wypłacił te środki na własne potrzeby.
Zbyszek zapoznał się z aktami. Mówi, że gdyby wiedział, że taka sprawa się toczy, to natychmiast by interweniował. Obiecał, że jak wróci do władzy w Ministerstwie Sprawiedliwości, czego jest pewien, to ukręci łeb wszystkim tym sprawom i żebym się nie martwił
Zeznanie kluczowego świadka w sprawie Zondacrypto
Główną rolę w procederze miała odegrać Patrycja Kotecka, żona Zbigniewa Ziobry. Świadek zeznał, że zapłacił za współpracę, bo miał być „czystym człowiekiem”, a w zamian obiecano mu ułaskawienie, gdyby został skazany. Ta obietnica dotyczyła również finansowania m.in. konferencji CPAC i kongresu w Stanach Zjednoczonych.
Zapłaciłem za to, bo miałem być czystym człowiekiem. Najważniejsze w tej współpracy było to, że pan X [publicznie nieznana osoba] obiecywał mi, że jak Nawrocki zostanie prezydentem, to on załatwi mi ułaskawienie, gdybym został skazany w tej sprawie
Zeznanie głównego świadka
Rosyjskie służby i rynek kryptowalut jako narzędzie sabotażu
Premier podkreślił, że brak regulacji rynku kryptowalut to nie tylko problem finansowy, ale przede wszystkim zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa. Polskie służby specjalne – w tym ABW i Agencja Wywiadu – alarmują, że kryptowaluty są wykorzystywane przez rosyjskie służby do finansowania aktów sabotażu na terenie Polski i Europy. Nieuregulowany rynek uniemożliwia skuteczne śledzenie podejrzanych transakcji.
Ustawa zawetowana przez prezydenta miała wprowadzić obowiązek nadzoru nad giełdami kryptoaktywów, co pozwoliłoby na identyfikację osób dokonujących dużych transferów. Bez tych przepisów Polska pozostaje otwarta na działania przestępcze, w tym finansowanie terroryzmu i piramid finansowych, które w ostatnich latach doprowadziły do strat tysięcy obywateli.
Co to oznacza dla mieszkańców Kętrzyna i regionu?
Choć afera Zondacrypto rozgrywa się na szczytach władzy w Warszawie, jej skutki odczuwają także mieszkańcy Kętrzyna i całego województwa warmińsko-mazurskiego. Wielu lokalnych inwestorów, skuszonych obietnicami szybkich zysków, zainwestowało w kryptowaluty za pośrednictwem podobnych platform. Brak nadzoru oznacza, że oszuści mogą bezkarnie działać także w naszym regionie, a ofiary nie mają skutecznych narzędzi do odzyskania pieniędzy.
W Kętrzynie, podobnie jak w całej Polsce, rośnie liczba osób poszkodowanych przez piramidy finansowe i nieuczciwe giełdy kryptowalut. Lokalna policja i prokuratura regularnie otrzymują zgłoszenia o oszustwach internetowych, w których mieszkańcy tracą oszczędności życia. Wprowadzenie ustawy o nadzorze nad rynkiem kryptoaktywów mogłoby znacząco ograniczyć te procedery, dając organom ścigania narzędzia do szybkiego reagowania.
Stanowisko premiera i apel do opozycji
Donald Tusk w ostrych słowach zwrócił się do posłów opozycji, którzy zablokowali ustawę. Podkreślił, że głosowanie przeciwko odrzuceniu weta było działaniem na szkodę Polski i jej obywateli. Premier ostrzegł również, że dysponuje dodatkowymi materiałami obciążającymi polityków PiS i Konfederacji.
Elementarny instynkt powinien kazać wam zagłosować za tą ustawą, bo taki jest oczywisty interes Polski i jej obywateli. Wszystko wskazuje na to, że za gardło trzymają was bardzo źli ludzie
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Premier nie ma wątpliwości, że ujawnione informacje to dopiero początek. Zaznaczył, że żaden przyzwoity polityk nie powinien brać pieniędzy od przestępców, a partia nie może obiecywać ułaskawienia. Te słowa są wyraźnym ostrzeżeniem dla wszystkich zamieszanych w aferę.
Kluczowe fakty w skrócie
- 3 głosowania w Sejmie nie odrzuciły prezydenckiego weta – ustawa o kryptoaktywach nie weszła w życie
- 2 miliony złotych – kwota, jaką miał otrzymać Zbigniew Ziobro za współpracę ze Zbigniewem Suszkiem
- 500 tysięcy złotych – wypłacone przez świadka z własnego rachunku bankowego
- 28 kwietnia 2018 r. – pierwsze spotkanie w Ministerstwie Finansów w sprawie Zondacrypto
- 3 umorzenia śledztwa w sprawie zaginięcia Sylwestra Suszka w latach 2019, 2020, 2022
Afera Zondacrypto to jedna z najpoważniejszych afer gospodarczych ostatnich lat, która pokazuje, jak wielkie zagrożenie dla demokracji stanowią niekontrolowane przepływy pieniędzy w świecie kryptowalut. Obywatele, także ci z Kętrzyna, mają prawo wiedzieć, kto stał za blokowaniem ustawy mającej chronić ich oszczędności i bezpieczeństwo. Czas pokaże, czy ujawnione informacje doprowadzą do rozliczeń i zmian w prawie.